Info
Więcej o mnie.
Turysta rowerowy umieszczony w granicach rozsądku. Ważne żeby z wycieczki coś zostało w pamięci...
To nie sztuka pojechać z nami na wycieczkę... Sztuka to przyjść na następną.
Planowane Wyprawy Rowerowe
- Nigdy nie planuj jutra...
______________________
Galeria 2011-20...Galeria 2009-2011
Galeria 2006-2009
Inne ciekawe strony
______________________
ESR______________________
Marecki homeZaliczone Gminy w Polsce.
2026
2025
2024
2023
2022
2021
2020
2019
2018
2017
2016
2015
2014
2013
2012
2011
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2026, Czerwiec13 - 0
- 2026, Maj20 - 0
- 2026, Kwiecień15 - 3
- 2026, Marzec19 - 2
- 2026, Luty13 - 0
- 2026, Styczeń12 - 4
- 2025, Grudzień14 - 0
- 2025, Listopad16 - 0
- 2025, Październik16 - 2
- 2025, Wrzesień16 - 0
- 2025, Sierpień21 - 0
- 2025, Lipiec13 - 0
- 2025, Czerwiec21 - 0
- 2025, Maj18 - 0
- 2025, Kwiecień14 - 0
- 2025, Marzec19 - 0
- 2025, Luty18 - 2
- 2025, Styczeń21 - 0
- 2024, Grudzień9 - 1
- 2024, Listopad14 - 1
- 2024, Październik16 - 0
- 2024, Wrzesień14 - 0
- 2024, Sierpień12 - 0
- 2024, Lipiec13 - 0
- 2024, Czerwiec7 - 0
- 2024, Maj10 - 0
- 2024, Kwiecień14 - 0
- 2024, Marzec23 - 1
- 2024, Luty15 - 1
- 2024, Styczeń15 - 1
- 2023, Grudzień8 - 0
- 2023, Listopad9 - 0
- 2023, Październik4 - 0
- 2023, Wrzesień18 - 1
- 2023, Sierpień23 - 0
- 2023, Lipiec21 - 1
- 2023, Czerwiec12 - 2
- 2023, Maj24 - 5
- 2023, Kwiecień17 - 1
- 2023, Marzec13 - 2
- 2023, Luty13 - 1
- 2023, Styczeń12 - 0
- 2022, Grudzień3 - 1
- 2022, Listopad11 - 1
- 2022, Październik11 - 1
- 2022, Wrzesień11 - 0
- 2022, Sierpień16 - 1
- 2022, Lipiec13 - 1
- 2022, Czerwiec12 - 2
- 2022, Maj12 - 4
- 2022, Kwiecień13 - 1
- 2022, Marzec13 - 2
- 2022, Luty11 - 0
- 2022, Styczeń10 - 3
- 2021, Grudzień7 - 2
- 2021, Listopad8 - 0
- 2021, Październik14 - 0
- 2021, Wrzesień15 - 0
- 2021, Sierpień17 - 5
- 2021, Lipiec12 - 2
- 2021, Czerwiec13 - 2
- 2021, Maj5 - 3
- 2020, Wrzesień2 - 0
- 2020, Sierpień9 - 2
- 2020, Lipiec8 - 0
- 2020, Czerwiec7 - 1
- 2020, Maj1 - 1
- 2020, Styczeń27 - 0
- 2019, Grudzień13 - 1
- 2019, Listopad25 - 4
- 2019, Październik30 - 9
- 2019, Wrzesień29 - 2
- 2019, Sierpień21 - 1
- 2019, Lipiec27 - 1
- 2019, Czerwiec27 - 10
- 2019, Maj29 - 9
- 2019, Kwiecień26 - 2
- 2019, Marzec29 - 12
- 2019, Luty26 - 22
- 2019, Styczeń30 - 12
- 2018, Grudzień28 - 6
- 2018, Listopad27 - 10
- 2018, Październik31 - 15
- 2018, Wrzesień29 - 16
- 2018, Sierpień25 - 5
- 2018, Lipiec30 - 12
- 2018, Czerwiec25 - 4
- 2018, Maj29 - 9
- 2018, Kwiecień26 - 15
- 2018, Marzec30 - 31
- 2018, Luty34 - 14
- 2018, Styczeń30 - 14
- 2017, Grudzień27 - 14
- 2017, Listopad28 - 13
- 2017, Październik29 - 13
- 2017, Wrzesień23 - 6
- 2017, Sierpień25 - 2
- 2017, Lipiec28 - 18
- 2017, Czerwiec30 - 0
- 2017, Maj27 - 3
- 2017, Kwiecień27 - 3
- 2017, Marzec31 - 11
- 2017, Luty29 - 6
- 2017, Styczeń29 - 15
- 2016, Grudzień26 - 8
- 2016, Listopad28 - 12
- 2016, Październik26 - 7
- 2016, Wrzesień29 - 18
- 2016, Sierpień19 - 22
- 2016, Lipiec30 - 8
- 2016, Czerwiec27 - 4
- 2016, Maj25 - 15
- 2016, Kwiecień29 - 19
- 2016, Marzec29 - 17
- 2016, Luty23 - 9
- 2016, Styczeń26 - 26
- 2015, Grudzień26 - 19
- 2015, Listopad29 - 29
- 2015, Październik31 - 19
- 2015, Wrzesień30 - 25
- 2015, Sierpień29 - 34
- 2015, Lipiec27 - 37
- 2015, Czerwiec30 - 9
- 2015, Maj31 - 10
- 2015, Kwiecień28 - 18
- 2015, Marzec33 - 20
- 2015, Luty29 - 20
- 2015, Styczeń30 - 44
- 2014, Grudzień22 - 9
- 2014, Listopad25 - 8
- 2014, Październik24 - 6
- 2014, Wrzesień25 - 7
- 2014, Sierpień19 - 5
- 2014, Lipiec19 - 4
- 2014, Czerwiec16 - 9
- 2014, Maj22 - 12
- 2014, Kwiecień23 - 18
- 2014, Marzec29 - 17
- 2014, Luty21 - 9
- 2014, Styczeń23 - 7
- 2013, Grudzień21 - 25
- 2013, Listopad21 - 16
- 2013, Październik24 - 24
- 2013, Wrzesień18 - 4
- 2013, Sierpień20 - 5
- 2013, Lipiec21 - 14
- 2013, Czerwiec15 - 7
- 2013, Maj21 - 7
- 2013, Kwiecień21 - 22
- 2013, Marzec23 - 15
- 2013, Luty25 - 27
- 2013, Styczeń27 - 35
- 2012, Grudzień22 - 4
- 2012, Listopad17 - 9
- 2012, Październik24 - 1
- 2012, Wrzesień19 - 2
- 2012, Sierpień17 - 6
- 2012, Lipiec11 - 0
- 2012, Czerwiec16 - 10
- 2012, Maj22 - 4
- 2012, Kwiecień16 - 6
- 2012, Marzec16 - 7
- 2012, Luty18 - 3
- 2012, Styczeń17 - 11
- 2011, Grudzień14 - 4
- 2011, Listopad12 - 4
- 2011, Październik10 - 6
- 2011, Wrzesień16 - 1
- 2011, Sierpień14 - 6
- 2011, Lipiec16 - 0
- 2011, Czerwiec16 - 15
- 2011, Maj14 - 2
- 2011, Kwiecień12 - 3
- 2011, Marzec9 - 2
- 2011, Luty5 - 7
- 2011, Styczeń4 - 3
Wycieczki
| Dystans całkowity: | 145892.00 km (w terenie 38815.00 km; 26.61%) |
| Czas w ruchu: | 7158:33 |
| Średnia prędkość: | 19.96 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 34.00 km/h |
| Liczba aktywności: | 1442 |
| Średnio na aktywność: | 101.17 km i 5h 02m |
| Więcej statystyk | |
Pomosty Bągarckie - w-g Mareckiego.
Niedziela, 23 lutego 2014 · dodano: 24.02.2014 | Komentarze 3
Marek zaprowadził Nas do już nieistniejących pomostów w okolicy Bągartu.TUTAJ zdjęcia w-g GPS z trasy.

Prowadzący w towarzystwie...


Wiosna...


W kierunku pomostów...



No i gdzieś tutaj powinny być ale jest tylko Darek...

No niestety nie widać pomostów... Szkoda chociaż jakiś mały fragment powinien być...

Siekierka walczy z siekierką... i jest ugień.

Takie tam męskie rozmowy i wspomnienia poprzednich wycieczek... oj jest co wspominać.

Powrót... Marek i Ja...

Marek Ja i Mirek (Siekierka) dołączył do nas...
Dzięki Marek za dobrą zabawę, I wszystkim za wspaniałe towarzystwo.
Zimowa 200-etka Sobieszewo, Westerplatte, Tczew
Sobota, 22 lutego 2014 · dodano: 24.02.2014 | Komentarze 0
Lekko i spokojnie, raczej po asfaltach popłynęliśmy pętlą kaszubską : Elbląg - Sobieszewo - Westerplatte - Gdańsk - Tczew - Elbląg. Niezły rezultat jak na zimę i niezła zabawa przy świetnej wiosennej pogodzie.TUTAJ zdjęcia w-g GPS z całej wycieczki.
Dzięki chłopaki za towarzystwo i trzymanie ducha walki.
Przetarliśmy szlaki już raczej wiosenne. Przy rewelacyjnej pogodzie.
Kilka FOT:

Sobieszewo..


Westerplatte...


A tutaj miłe spotkanko...

Bastion Wilk...

Do siego razu...
Kotwicowisko lodołamaczy - z Mareckim. Nieco inaczej...
Niedziela, 26 stycznia 2014 · dodano: 27.01.2014 | Komentarze 0
No z racji tego że się trochę spóźniłem na zbiórkę, musiałem sam pojechać i spróbować znaleźć to nieistniejące jak się okazało "kotwicowisko".Ruszyłem ale trochę inaczej "pod prąd" Stegna - Kąty R lasem "zmuldowałem" się jak diabli.... i nagle dzwoni Marecki.... i objaśnia że oni też są właśnie w Kątach...


Tak to dziwnym trafem znalazłem "trzon" wycieczki (Roberta i Marka) siedzący sobie jak gdyby nigdy nic w barze "u Bas..." i zajadający się rybką...
No tak oni tu sobie urządzają popas a ja tam zapi......
Do Elbląga pociągnęliśmy razem... w-g założeń...
Dzięki Marek - drugim razem postaram się nie spóźnić...
****************************
Zdjęcia - GPS do pooglądania...
****************************
Pomysłodawca...
Kilka FOT:

Uzbrojenie na mrozik...



Stegna - do lasu...


Ciężko po tym śniegu...

Sztutowo...

Ale to nie lodołamacze...

No właśnie...


Pokormoranowe drzewa....



I tak pomału do Elbląga...
Dzięki Marek i Robert za odpychanie wiatru...
Do siego...
Spalanie poświątecznych kalorii.
Niedziela, 29 grudnia 2013 · dodano: 30.12.2013 | Komentarze 3
Krótki i treściwy wypad z Dareckim na Stegnę. Trójka Sylwek, Fishu i Ja nieco przyspieszając dzidnęła do Kątów Rybackich aby w oczekiwaniu na resztę ekipy pobrykać po terenie... i udało się. Z Kątów daliśmy czadu w kierunku Stegny lasem.
Kilka FOT:



Kąty Rybackie i Trójka Terenowców...











No i kalorie spalone...
Wigilia na wzgórzu 107.
Niedziela, 22 grudnia 2013 · dodano: 23.12.2013 | Komentarze 3
Niemała grupka zebrała się na wzgórzu "107", w wigilijnych nastrojach, aby zamknąć sezon rowerowy w roku 2013 i jednocześnie otworzyć nowy, na rok 2014...
W miłej atmosferze przy ognisku i kiełbasce wspominaliśmy roczek. Kolejny który mamy już za sobą...
Po popasie o rok starsi pojechaliśmy każdy w swoją stronę...
Do siego roku Bikerska Wiaro...
W tym linku są zdjęcia z punktami GPS można prześledzić nasza trasę...
*************************************************************
--------------- PEŁNA FOTO-RELACJA (wg GPS) ------------
*************************************************************
Kilka fotek:












I tutaj się rozstaliśmy... jedni wrócili do domciu po zaplanowanej trasie a tym co było mało pogonili do Łęcza...
Pączki z Mareckim...
Niedziela, 8 grudnia 2013 · dodano: 09.12.2013 | Komentarze 3
No i pojechali na Pączusie... Pożarli i wrócili... Było zimowo jak się patrzy... W takiej scenerii to pączków nie pamiętam.Dzięki Marek za wyprawkę...
No i pozdrowienia dla Tczewiaków...
W tym linku są zdjęcia z punktami GPS można prześledzić nasza trasę...
*************************************************************
--------------- PEŁNA FOTO-RELACJA (wg GPS) ------------
*************************************************************
Kilka FOT:
https://lh4.googleusercontent.com/-xsX7V1E8njc/UqSm4ymMyNI/AAAAAAAANCI/JaHEywjKTFw/s800/201312085906.jpg
Zbióra...


Ojj ślisko...










Oj zima zima...





Pierwszy śnieg dał się we znaki ale następnego dnia już było po zimie...
Dookoła Elbląga z Mareckim...
Niedziela, 17 listopada 2013 · dodano: 18.11.2013 | Komentarze 4
Dawno już nie jeździliśmy w pobliżu Elbląg na Wysoczyźnie i tak właśnie za namową Mareckiego poszła ekipa w las. No i była dość liczna jak na ten czas.W tym linku są zdjęcia z punktami GPS można prześledzić nasza trasę...
*************************************************************
--------------- PEŁNA FOTO-RELACJA (wg GPS) ------------
*************************************************************
Kilka FOT:

No jest tutaj trochę kółek...

Adamowo i od razu w teren...




Stare dobre wynalazki...

Kępki...

Dąb Hoogo...






Ogrodniki...


Jakiś team... czy cóś...





,
I jest ugień i kiełba...





Tak pomału do domciu...

No i byliśmy jeszcze u Radzia ale niestety Go nie było...
Zabawa w błotku przednia i świetna jazda - spokojnie pomału jakoś to zaliczyliśmy...
Pozdrowienia dla całej ekipy i Organizatora...
Do siego razu.
Sobieszewo szlakami i lasem...
Niedziela, 10 listopada 2013 · dodano: 12.11.2013 | Komentarze 5
Przy ładnej pogodzie i w pięknych okolicznościach przyrody pokonaliśmy kilka kilometrów po Wyspie Sobieszewskiej.Do Wyspy dojechaliśmy nieco inną drogą kierując się z Rybiny na Wiśniówkę po drodze polnej. Dało się pięknie przejechać.
Po Wyspie Sobieszewskiej po dotarciu do Swibna uderzyliśmy w las i tam kanałem ściekowych do ujścia Wisły Martwej. Potem po kamyczkach groblą do Sobieszewa. Przeprawa przez groblę była niesamowita i usiana przeszkodami, jakimi to można obejrzeć na zdjęciach.
Po zaopatrzeniu się w prowiant dalej w las i na niebieski szlak. Do Wisły dotarliśmy już po ciemku ale nie przeszkodziło to nam dojść jeszcze do Mewiej Łachy.
Zakończyliśmy wycieczkę powrotem przez Kiezmark, Nowy Dwór, Marzęcino...
W tym linku są zdjęcia z punktami GPS można prześledzić nasza trasę...
*************************************************************
--------------- PEŁNA FOTO-RELACJA (wg GPS) ------------
*************************************************************
A tutaj kilka zdjęć...

Na tym to się tnie...



Przegalina...





Sobieszewo... Piasek i piasek ...



Widok na j. Ptasi Raj

Nieudana ścieżka w ciemno...


No i jeszcze plażą kawałek...





To już po przeprawie...




Bunkier kończący naszą eskapadę...
Przeprawa przez przerwaną groblę
Cz 2...
Jakoś poszło...
Dzięki ludziska i do zobaczyska...
Było świetnie ...
Miasto Widmo - Kłomino i Borne Sulinowo... Dzień 2
Sobota, 12 października 2013 · dodano: 14.10.2013 | Komentarze 1
Dzień drugi to właściwie już tylko powrót...Z Jastrowia dalej w las, aby uniknąć wiatru, i dalsze zwiedzanie pięknych szlaków przyrodniczych. Złotów - Zakrzewo i lasem do Sepolna Krajeńskiego. Droga z Sepolna do Tucholi to prawdziwy hardcore pod wiatr na otwartym terenie. Zmęczeni jak diabli schowaliśmy się do lasu bo nie szło wyrobić... i kolejne kilosy lasem i pięknymi ścieżkami rowerowymi... ale za to w piachu. Leszek mało mnie nie zabił za piasek, na cienkich oponkach to nie było mu łatwo.
Do Śliwic dojechaliśmy z małymi niespodziankami. Potem to już tylko Osieczna i wyjazd na główną do Starogardu Gdańskiego. Tczew i Elbląg
Podsumowanie:
Wyprawa była co tu dużo kryć niełatwa. Dużo terenu i piasków nie pozwalało gonić ale tego raczej należało się spodziewać.
Miasto Widmo - to fakt ale już prawie "po nim". Niedługo pewnie nic z niego nie zostanie.
Ogromna ilość pozostałości po Radzieckich Wojskach - nie da rady zwiedzić tego w kilka godzin, trzeba koniecznie powtórzyć i zostać tam na dłużej.
Poza tym świetny kawałek terenu do objechania i noclegów przy ognisku i nad jeziorami.
W tym linku są zdjęcia z punktami GPS można prześledzić nasza trasę...
*************************************************************
--------------- PEŁNA FOTO-RELACJA (wg GPS) ------------
*************************************************************
Kilka Fotek:


Oberwany most kolejowy w pobliżu Jastrowia...


Złotów...

A to moi kamraci...


Jazdrowo - chatka...



Zmiana roweru...


Z nudów chłopaki prezentowali postawy rowerowe - AGRESYWNA...

SWOBODNA...
I tak pomału doczłapaliśmy się do domciu...
W Elblągu zastała nas niedziela z godziną 01.20...
Dzięki zacnej ekipie bez nie wyjazd by się nie odbył... Musimy to jeszcze raz powtórzyć...
Miasto Widmo - Kłomino i Borne Sulinowo... Dzień 1
Piątek, 11 października 2013 · dodano: 14.10.2013 | Komentarze 2
Trzech chętnych udało się do Miasta Widma - Kłomina w okolice Bornego Sulinowa.Po dotarciu na kołach do Tczewa wsiedliśmy w PKP i dojechaliśmy do Chojnic. Z Chojnic już tylko rowerkami do celu. Próbowałem wybierać drogi mniej terenowe bo do przejechania było dość dużo kilometrów ale się nie dało. I tak powoli brnęliśmy w coraz większy teren. Z Człuchowa na m. Łoża a później na Czarne dość znana miejscowość z wielu pamiątek bytności Radzieckich Wojsk. Tam przez przypadek poznaliśmy Pana Zbigniew, który nas oprowadził (rowerem) po okolicy i pokazał wiele ciekawostek. Załapaliśmy się nawet na kiełbaskę swojską - za co wielkie podziękowania dla niego... Z Czarnego udaliśmy się na Lotyń i następnie lasami na Borne Sulinowo.
Tam błąkaliśmy się po mieście a następnie po obszarze całego poligonu.
Za mało czasu żeby zwiedzić wszystko, więc czym prędzej brnęliśmy w las aby dotrzeć bo Miasta Widmo.
W końcu jest.
Niestety już pomału rozbierane do gołej ziemi. Jest jakaś mała nadzieja że któryś z bloków zostanie ponieważ wstawione są do niego okna. Jest może nadzieja że i nazwa wróci do łask ale co z tego zostanie to się okaże za kilka lat.
W każdym razie prace trwają. I pewnie trafiliśmy na koniec istnienia tegoż miasteczka...
W tym linku są zdjęcia z punktami GPS można prześledzić nasza trasę...
*************************************************************
--------------- PEŁNA FOTO-RELACJA (wg GPS) ------------
*************************************************************
Kilka FOT:

Tczew...

Poranek...



Czarne i Pan Zbysio - przewodnik...


Pamięci jeńców z Obozu Stalag II B Hammerstein w Czarnym...




No i wspomniana kiełbaska... pychotka...

Lotyń...

Troszkę przyrody...








Kłomino - Miasto Widmo...











I tak kończy się dzień 1...
Teraz szukamy noclegu bo się ściemnia...
Jedziemy do Jastrowia...








