Info
Więcej o mnie.
Turysta rowerowy umieszczony w granicach rozsądku. Ważne żeby z wycieczki coś zostało w pamięci...
To nie sztuka pojechać z nami na wycieczkę... Sztuka to przyjść na następną.
Planowane Wyprawy Rowerowe
- Nigdy nie planuj jutra...
______________________
Galeria 2011-20...Galeria 2009-2011
Galeria 2006-2009
Inne ciekawe strony
______________________
ESR______________________
Marecki homeZaliczone Gminy w Polsce.
2026
2025
2024
2023
2022
2021
2020
2019
2018
2017
2016
2015
2014
2013
2012
2011
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2026, Luty1 - 0
- 2026, Styczeń12 - 4
- 2025, Grudzień14 - 0
- 2025, Listopad16 - 0
- 2025, Październik16 - 2
- 2025, Wrzesień16 - 0
- 2025, Sierpień21 - 0
- 2025, Lipiec13 - 0
- 2025, Czerwiec21 - 0
- 2025, Maj18 - 0
- 2025, Kwiecień14 - 0
- 2025, Marzec19 - 0
- 2025, Luty18 - 2
- 2025, Styczeń21 - 0
- 2024, Grudzień9 - 1
- 2024, Listopad14 - 1
- 2024, Październik16 - 0
- 2024, Wrzesień14 - 0
- 2024, Sierpień12 - 0
- 2024, Lipiec13 - 0
- 2024, Czerwiec7 - 0
- 2024, Maj10 - 0
- 2024, Kwiecień14 - 0
- 2024, Marzec23 - 1
- 2024, Luty15 - 1
- 2024, Styczeń15 - 1
- 2023, Grudzień8 - 0
- 2023, Listopad9 - 0
- 2023, Październik4 - 0
- 2023, Wrzesień18 - 1
- 2023, Sierpień23 - 0
- 2023, Lipiec21 - 1
- 2023, Czerwiec12 - 2
- 2023, Maj24 - 5
- 2023, Kwiecień17 - 1
- 2023, Marzec13 - 2
- 2023, Luty13 - 1
- 2023, Styczeń12 - 0
- 2022, Grudzień3 - 1
- 2022, Listopad11 - 1
- 2022, Październik11 - 1
- 2022, Wrzesień11 - 0
- 2022, Sierpień16 - 1
- 2022, Lipiec13 - 1
- 2022, Czerwiec12 - 2
- 2022, Maj12 - 4
- 2022, Kwiecień13 - 1
- 2022, Marzec13 - 2
- 2022, Luty11 - 0
- 2022, Styczeń10 - 3
- 2021, Grudzień7 - 2
- 2021, Listopad8 - 0
- 2021, Październik14 - 0
- 2021, Wrzesień15 - 0
- 2021, Sierpień17 - 5
- 2021, Lipiec12 - 2
- 2021, Czerwiec13 - 2
- 2021, Maj5 - 3
- 2020, Wrzesień2 - 0
- 2020, Sierpień9 - 2
- 2020, Lipiec8 - 0
- 2020, Czerwiec7 - 1
- 2020, Maj1 - 1
- 2020, Styczeń27 - 0
- 2019, Grudzień13 - 1
- 2019, Listopad25 - 4
- 2019, Październik30 - 9
- 2019, Wrzesień29 - 2
- 2019, Sierpień21 - 1
- 2019, Lipiec27 - 1
- 2019, Czerwiec27 - 10
- 2019, Maj29 - 9
- 2019, Kwiecień26 - 2
- 2019, Marzec29 - 12
- 2019, Luty26 - 22
- 2019, Styczeń30 - 12
- 2018, Grudzień28 - 6
- 2018, Listopad27 - 10
- 2018, Październik31 - 15
- 2018, Wrzesień29 - 16
- 2018, Sierpień25 - 5
- 2018, Lipiec30 - 12
- 2018, Czerwiec25 - 4
- 2018, Maj29 - 9
- 2018, Kwiecień26 - 15
- 2018, Marzec30 - 31
- 2018, Luty34 - 14
- 2018, Styczeń30 - 14
- 2017, Grudzień27 - 14
- 2017, Listopad28 - 13
- 2017, Październik29 - 13
- 2017, Wrzesień23 - 6
- 2017, Sierpień25 - 2
- 2017, Lipiec28 - 18
- 2017, Czerwiec30 - 0
- 2017, Maj27 - 3
- 2017, Kwiecień27 - 3
- 2017, Marzec31 - 11
- 2017, Luty29 - 6
- 2017, Styczeń29 - 15
- 2016, Grudzień26 - 8
- 2016, Listopad28 - 12
- 2016, Październik26 - 7
- 2016, Wrzesień29 - 18
- 2016, Sierpień19 - 22
- 2016, Lipiec30 - 8
- 2016, Czerwiec27 - 4
- 2016, Maj25 - 15
- 2016, Kwiecień29 - 19
- 2016, Marzec29 - 17
- 2016, Luty23 - 9
- 2016, Styczeń26 - 26
- 2015, Grudzień26 - 19
- 2015, Listopad29 - 29
- 2015, Październik31 - 19
- 2015, Wrzesień30 - 25
- 2015, Sierpień29 - 34
- 2015, Lipiec27 - 37
- 2015, Czerwiec30 - 9
- 2015, Maj31 - 10
- 2015, Kwiecień28 - 18
- 2015, Marzec33 - 20
- 2015, Luty29 - 20
- 2015, Styczeń30 - 44
- 2014, Grudzień22 - 9
- 2014, Listopad25 - 8
- 2014, Październik24 - 6
- 2014, Wrzesień25 - 7
- 2014, Sierpień19 - 5
- 2014, Lipiec19 - 4
- 2014, Czerwiec16 - 9
- 2014, Maj22 - 12
- 2014, Kwiecień23 - 18
- 2014, Marzec29 - 17
- 2014, Luty21 - 9
- 2014, Styczeń23 - 7
- 2013, Grudzień21 - 25
- 2013, Listopad21 - 16
- 2013, Październik24 - 24
- 2013, Wrzesień18 - 4
- 2013, Sierpień20 - 5
- 2013, Lipiec21 - 14
- 2013, Czerwiec15 - 7
- 2013, Maj21 - 7
- 2013, Kwiecień21 - 22
- 2013, Marzec23 - 15
- 2013, Luty25 - 27
- 2013, Styczeń27 - 35
- 2012, Grudzień22 - 4
- 2012, Listopad17 - 9
- 2012, Październik24 - 1
- 2012, Wrzesień19 - 2
- 2012, Sierpień17 - 6
- 2012, Lipiec11 - 0
- 2012, Czerwiec16 - 10
- 2012, Maj22 - 4
- 2012, Kwiecień16 - 6
- 2012, Marzec16 - 7
- 2012, Luty18 - 3
- 2012, Styczeń17 - 11
- 2011, Grudzień14 - 4
- 2011, Listopad12 - 4
- 2011, Październik10 - 6
- 2011, Wrzesień16 - 1
- 2011, Sierpień14 - 6
- 2011, Lipiec16 - 0
- 2011, Czerwiec16 - 15
- 2011, Maj14 - 2
- 2011, Kwiecień12 - 3
- 2011, Marzec9 - 2
- 2011, Luty5 - 7
- 2011, Styczeń4 - 3
Wpisy archiwalne w kategorii
Wycieczki
| Dystans całkowity: | 139834.00 km (w terenie 37098.00 km; 26.53%) |
| Czas w ruchu: | 6841:33 |
| Średnia prędkość: | 20.00 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 34.00 km/h |
| Liczba aktywności: | 1383 |
| Średnio na aktywność: | 101.11 km i 5h 02m |
| Więcej statystyk | |
Dane wyjazdu:
123.00 km
75.00 km teren
07:00 h
17.57 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kellys
Dwa dni nad Wybrzemżem - Kartuzy - Somonino. Dzień pierwszy !
Sobota, 25 maja 2013 · dodano: 27.05.2013 | Komentarze 0
Start był prosty i nie zaskoczył niczym nowym – w PKP znalazło się trzech (Marek Marcin i Leszek) jadących na Skandia Team i nas dwóch Piotr i Ja. PKP - dojechaliśmy do Gdańska. Dalej jak to przystało sopocką „autostradą” rowerową do początku Klifu Gdyńskiego. Tam niestety nie dało rady wejść z rowerami na górę więc Klif obeszliśmy plażą i tej decyzji nie żałujemy…Potem Gdynia a w porcie Costa Pacifica – „trafiony i zatopiony” , porównaniom nie było końca… Spory stateczek… Wrażenie niesamowite…
Do Władysławowa udaliśmy się nowo oznaczonym i na nowo odkrytym szlakiem niebieskim – zaprowadził nas do samego Pucka… Z Pucka na Władysławowo i Chłapowo. W Chłapowie odwiedziliśmy Dolinę Chłapowską. Powiem tylko tyle że będąc w okolicy musicie się tam udać… Wąwóz robi kapitalne wrażenie, a tunel pod ulicą to „Dźwiękowa Bajka”…
Po zejściu na dół udaliśmy się pieszo po plaży do Rozewia – no niestety nie było lekko, a szczególnie wspinać się po tych diabelne schody…
Żeby wąwozów stało się za dość musieliśmy jeszcze przejść Lisi Jar… Dawno już sobie to obiecałem i stało się – mówię Wam świetna sprawa… Wąwóz podnosi adrenalinę, od środka wygląda jak jaskinia.
Na odpoczynek udaliśmy się do m Krokowa gdzie właśnie kończył się maraton Skandia Team. Tam też odwiedziliśmy naszych reprezentantów… Byli już po wyścigu… Gratulujemy wyników…
I tak minął pierwszy dzień – Spaliśmy jak zabici –nawet nie obejrzałem meczu do końca…
W tym linku są zdjęcia z punktami GPS można prześledzić nasza trasę...
*************************************************************
--------------- PEŁNA FOTO-RELACJA (wg GPS) ------------
*************************************************************
Kilka fot...






Skandia Team...


Lesiutek dba o rower...
Cdn...
Kategoria Wycieczki
Dane wyjazdu:
218.00 km
95.00 km teren
11:00 h
19.82 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kellys
Szlakami rowerowymi Prabut z Mareckim.
Niedziela, 5 maja 2013 · dodano: 06.05.2013 | Komentarze 1
Objechaliśmy dość długi bo ok 110km szlak rowerowy Zamków Gotyckich w okolicy Prabut. Dość dobrze oznaczony i biegnący po drogach raczej terenowych co jest jego wielką zaletą. Początek znajduje się w Malborku nad Nogatem a kończy w Prabutach przy ruinach zamku. Żeby jednak sprostać tej wycieczce musieliśmy najpierw dojechać do Malborka (na rowerach) jak i wrócić z Prabut (również na rowerach) i w ten sposób dystans nieco się wydłużył...Świetna droga, dużo zwiedzania i kapitalna ekipa, to wszystko miało wpływ na fakt że czas szybko nam mijał i nie było jak się nudzić.
W tym linku są zdjęcia z punktami GPS można prześledzić nasza trasę...
*************************************************************
--------------- PEŁNA FOTO-RELACJA (wg GPS) ------------
*************************************************************
Kilka fotek...

Ekipa w drodze do Malborka...

Malbork...



Waplewo...

Dzierzgoń...

Część szlaku nasypem kolejowym... zarąbiste widoki...

Prabuty - miniaturka i oryginał...


Ruiny zamku Prabuty...

W drodze powrotnej...

No Marek wymyślił niekrótki objazd na sam koniec wycieczki...
Ale co tam... Było jak zawsze zarąbiście...
Dzięki Marak za kawał dobrego terenu i całej ekipie 7-wspaniałych, która bez zająknięcia pokonała ten dystans...
Padło nawet kilka życiówek...
Kategoria Wycieczki
Dane wyjazdu:
136.00 km
65.00 km teren
09:00 h
15.11 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kellys
Wybrzeżem do domu cz 4...
Sobota, 27 kwietnia 2013 · dodano: 29.04.2013 | Komentarze 2
Pomału kończy się nasza przygoda z Wybrzeżem. Dziś został ostatni etap.Trasa:
Rowy - Czołpino - Kluki - Izbica - Łeba - Stilo - Lubiatowo - Osieki - Nadole - Rybno - Wejherowo.
W tym linku są zdjęcia z punktami GPS można prześledzić nasza trasę...
*************************************************************
--------------- PEŁNA FOTO-RELACJA (wg GPS) ------------
*************************************************************


Zaczynamy od szlaków rowerowych ...


Po zwiedzeniu pomostów czas do Parku Słowińskiego...
ale jak...

oo właśnie z niego wyjechaliśmy...

Kluki...

Tak było jak jest napisane... Kto szedł tamtędy doskonale wie o czym mówię...

Zaczyna sie...

Chłopaki znowu obmyślają plan...
Jak nas stąd wyprowadzi to go w końcu ugotujemy...

Ale trasa jest już tylko coraz gorsza...

*&^*^%^&$^%$%$#^%$

I tak zaszliśmy do bagien - niestety tak...

Spotkaliśmy nawet jakąś wycieczkę...

Po kilku kilometrach bagien i zmarnowanego czasu jest tablica po której zaczynam bać się o swoje życie...

W Łebie mamy wszystkiego dość.
Po zjedzeniu posiłku Leszek nas opuszcza - rozwalone obuwie skutecznie uniemożliwiało mu dalsza jazdę.
Pojechał do Lęborka na pociąg...
My ruszyliśmy jeszcze kilkanaście kilometrów i ze względu na brak czasu darliśmy do Wejherowa na pociąg...

Nowa dróżka do Lubiatowa...

A las ginie...

Skróty do Bychowa...
i tutaj skończyła się karta... Dalej to już tylko Wejherowo i PKP...
Podsumowując przejechaliśmy nieco mniej niż było zakładane ale to nie szkodzi, zawsze może zostać coś na następny raz.
Załoga walczyła dzielnie. Ja sam miałem czasem dość - szczególnie tego zimna i przenikliwego wiatru.
Myślę że za rok zrobimy wycieczkę nieco mniej ekstremalną...
Szczególne pozdrowienia dla Leszka i Piotra i dla tych którzy chociaż raz o nas pomyśleli będąc tu w Elblągu...
Do następnego razu...
Łącznie przebyte 510 km dróg i ścieżek prowadzących jak najbliżej wody...
Kategoria Wycieczki
Dane wyjazdu:
186.00 km
55.00 km teren
10:00 h
18.60 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kellys
Wybrzeżem do domu cz 3...
Piątek, 26 kwietnia 2013 · dodano: 29.04.2013 | Komentarze 0
Po twardym jak kamień śnie pobudka bardzo wcześnie... Na śniadanie szybka jajecznica na kiełbasce z makaronem i szpula dalej...Ale co tu jakoś bardzo ciepło się nagle zrobiło. Zaczęliśmy się rozbierać jak do rosołu - pogoda nas zaskoczyła.
Trasa :
Niechorze - Mrzeżyno - Kołobrzeg - Mielno - Łazy - Darłówko - Jarosławiec - Ustka - Rowy ( tutaj nocne szukanie noclegu )
W tym linku są zdjęcia z punktami GPS można prześledzić nasza trasę...
*************************************************************
--------------- PEŁNA FOTO-RELACJA (wg GPS) ------------
*************************************************************
Ruszyliśmy mocno i tego dnia zrobiliśmy 186 km. Znowu poruszając się jak najbliżej wody.


Teren nie rozpieszczał - piach i piach...

Jednak gdzieś trafił się kawałek szlaku rowerowego dość dobrze wyrównanego.

Do Mrzeżyna dróżką rowerową...

Kołobrzeg i dobrze nam znany rowerzysta...



Aleja rowerowa...

Nieopodal Ustronia Morskiego odwiedziliśmy baterię obrony wybrzeża...

My łatamy ...

A Leszek je...

Gąski...


Nie obeszło się bez piasku... Jakieś 4 km z Łaz do Dąbek...



Z Darłowa znowu ciężko - budowa nowego wału zmusiła nas do zmiany tępa jazdy...
i tak kolejne kilometry pokonaliśmy czołgając się po piachu...

A te dwa obmyślają plan - czy mnie najpierw poćwiartują czy ugotują w całości...

A to już Wicko - Dzięki Piotrowi udało się nam przejechać i zwiedzić cały poligon...




Ustka... pogoda która zmieniała się jak kalejdoskop, przyniosła okrutnie zimne powietrze i nie dawała odpocząć...

Zdemolowana ścieżka rowerowa...

I Kończy się kolejny dzień - Rowy...
Tutaj właśnie tylko fart z przypadkowym przechodnim zaowocował noclegiem w świetnych warunkach...
cdn...
Kategoria Wycieczki
Dane wyjazdu:
53.00 km
0.00 km teren
02:00 h
26.50 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kellys
No i ruszyliśmy na Wybrzeże...
Środa, 24 kwietnia 2013 · dodano: 28.04.2013 | Komentarze 0
Na start stawiło się trzech Bohaterów...Leszek zwany Szeregowym...
Piotr vel Kapitano...
i Ja - Skiper - prowadzący...
Na razie tylko kilka kilometrów do Tczewa na pociąg...
Po załadowaniu rowerów i zbiórce na P. Jagiellończyka wyjechaliśmy do Tczewa aby "wsiąść do pociągu byle jakiego", który zawiezie nas do Poznania Głównego...
Niestety rozczarowanie - kolej nie chce sprzedać nam biletów na rowery... Klops.
Co teraz ?... Ale poczekajmy może ktoś się zlituje... Liczyliśmy tu na Kierownika Pociągu...
Po długiej pertraktacji z szefem i tłumaczeniu, że nie mamy innego wyjścia i nie mamy gdzie nocować, Leszek używa swojego osobistego wdzięku i razem ze słowami
-" Ja to bym dal w mordę i z głowy"
Kierownik pociągu - bardzo rozsądny facio (zresztą stary świetny kolejarz, któremu leży na sercu obsługa klienta) wpuszcza nas do pociągu i "sprawa gra".
Tak to już jest - bezsensowne przepisy to jest norma w Tym Pięknym ale Głupim Kraju.
Dodam tylko, że pociąg był kompletnie pusty - aż do przesady...
PKP - JAKI KMIOT WAMI ZARZĄDZA WYDAJĄC TAKIE *&^%&^%$^&$ PRZEPISY....
------------------------------------------------------------
No dobra już w pociągu - Do Poznania jakoś dojedziemy...
W Poznaniu sytuacja się powtarza - dokładnie pusty pociąg, dokładnie ta sama scena i niechęć ze strony kierownika pociągu...
Niestety tutaj pierwszy pociąg nas nie zabiera...
Więc czekamy na drugi. Godzinę z kawałkiem wcięło a czas leci...
Drugi pociąg - Już nie chce mi się pisać, że dokładnie to samo ale tutaj jest szansa i ja wykorzystaliśmy... Umówieni z Kierownikiem pociągu jesteśmy już w środku...
I tak to właśnie dojeżdżamy do Szczecin Dąbie... Tam zamiast czekać na kolejny pociąg postanawiamy ruszać...
Tak zaczął się pierwszy dzień Wyprawy... cdn...

Zbiórka...


Tczew...

już w pociągu...
Kategoria Wycieczki
Dane wyjazdu:
154.00 km
23.00 km teren
07:00 h
22.00 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kellys
Sobieszewo - Wiosennie
Niedziela, 14 kwietnia 2013 · dodano: 15.04.2013 | Komentarze 3
No i tak spontanicznie wyszło Sobieszewo z worka... Jak zwykle pod wiatr ale przy świetnej pogodzie.W sile siedmiu zaczynaliśmy ale Marcin, ze względu na "nieterenowy sprzęt" się od nas odłączył...
Przejechaliśmy trasą Elbląg - Tujsk - Szkarpawa - Wiśniówka - Kiezmark - Świbno - lasem do ujścia Wisły Martwej na połowy śledzi - Sobieszewo - Przegalina - Nowy Dwór - Marzęcino - Elbląg
W tym linku są zdjęcia z punktami GPS można prześledzić nasza trasę...
*************************************************************
--------------- A TUTAJ PEŁNA FOTO-RELACJA (wg GPS) ------------
*************************************************************
Kilka fotek...


Domek w Żuławkach...

Nowa keja na Martwej Wiśle...

Przegalina...

Stare koryto śluzy...

Wizyta w punkcie hydrologiczno-meteorologicznym u kolegi Krzysztofa...
Dzięki Krzysiu za gościnę i świetną kawkę...

Fajna ta stara mechanika....

Sobieszewo...

Trochę się tu rozbudowuje przystań...

ooo jacy zadowoleni...

Ściekami do Wisły...

Zbyszek twardziel trzyma się...

Trochę wygłupów z dzieciństwa...

i rzut oponką...



No i sam czubeczek wyspy...

Połowy śledzia...


Efekty...

Spacerek po kamyczkach...


i Wracamy...
Kategoria Wycieczki
Dane wyjazdu:
94.00 km
13.00 km teren
04:30 h
20.89 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kellys
Początek sezonu (dla niektórych) - Stegna ....
Niedziela, 24 marca 2013 · dodano: 25.03.2013 | Komentarze 0
No i otworzyliśmy sezon... Darecki jak co roku zorganizował wypad do Stegny na kąpiel Morsów - zamykającą sezon Morsowania.. Było wesoło...W tym linku są zdjęcia z punktami GPS można prześledzić nasza trasę...
*************************************************************
--------------- A TUTAJ PEŁNA FOTO-RELACJA (wg GPS) ------------
*************************************************************

ooo dużo mniej jak rok temu - zima nie odpuszcza...

Nie obeszło się bez gumm...



Pomoc przy gummie...

I kolejna guma...
Kąpiel Morsów...

Po kąpieli Morsów nie odmówiliśmy sobie pohasania po lesie...
I na muldy...

Piękna ścieżka...

i glebcia...



I tu koniec harców - jeszcze trzeba wrócić...
Po drodze do domu napotkaliśmy kilka niedobitków wracających znad morza...
Kategoria Wycieczki
Dane wyjazdu:
186.00 km
6.00 km teren
08:30 h
21.88 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kellys
Jonkowo z Marianem...
Sobota, 23 marca 2013 · dodano: 25.03.2013 | Komentarze 0
No i jak co roku na polecieliśmy na Jonkowo. W prawdzie bitwy nie widzieliśmy ale za rok powtórka, pewnie w całym zakresie.Zdjęć niestety nie wyszło za dużo - pozamarzały aparaty i było trochę kłopotów.
W tym linku są zdjęcia z punktami GPS można prześledzić nasza trasę...
*************************************************************
--------------- A TUTAJ PEŁNA FOTO-RELACJA (wg GPS) ------------
*************************************************************
Kilka fotek...

Wyruszyła piątka - mrozoodpornych bikerów - szybka dzida do Pasłęka...

Krótki popas...

Gdzieś w drodze...

Takie drogowskazy powinny stać wszędzie...

Aaaa jakaś miejscowość...

I dojechali...

Regiment Litewski - jeszcze nie w komplecie...





W drodze powrotnej..
Kategoria Wycieczki
Dane wyjazdu:
194.00 km
9.00 km teren
10:00 h
19.40 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Niszczyciel czołgów ... Janikowo...
Niedziela, 10 marca 2013 · dodano: 11.03.2013 | Komentarze 2
No i tak to Marek_B zabrał nas w okolice Janikowa zobaczyć wmurowany kawałek czołgu w most nad strumieniem...Wiało nie z tej ziemi. 90 km pod wiatr zrobiło swoje z kolankami... Przyjemne zaczęło się dopiero od Górowa Iławeckiego...
Do domu było już tylko z wiatrem - sama przyjemność...
W tym linku są zdjęcia z punktami GPS można prześledzić nasza trasę...
*************************************************************
--------------- A TUTAJ PEŁNA FOTO-RELACJA (wg GPS) ------------
*************************************************************
Kilka fotek...

Kilku chętnych się znalazło...

Chruściel bobry dały czadu...


Orkę czas zacząć...

Pieniężno...


m. Wągnik...

Kiedyś zwane "dziwnymi obiektami"


Górowo Iławeckie - stara wieża ciśnień...

Jak tam wejść...

No tutaj próba zobaczenia wieżyczki czołgu...

Lufa już ucięta...
Tu lepiej widać...

Próbowaliśmy rozbić lód ale bez skutku...


No i zaczęła się zima...



Wyjazd z Pasłęka...

Do domciu już niedaleko...
Znalezisko nie "rzuciło na kolana" ale wycieczka była jak zwykle zarąbista a szczególnie droga z wiaterkiem do domciu - 38km/h szło bez wysiłku...
Kategoria Wycieczki
Dane wyjazdu:
98.00 km
56.00 km teren
06:00 h
16.33 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Druzno z Mareckim...
Niedziela, 17 lutego 2013 · dodano: 18.02.2013 | Komentarze 3
Co tu pisać tak się zastanawiam... Niestety nie mam dobrego zdania o tym naszym "niebieskim" po przejechaniu go po raz trzeci stwierdzam że niestety szlak jest nudny. Co innego gdy jedzie się w takim towarzystwie...Wycieczka jak zwykle superancka...
*************************************************************
--------------- A TUTAJ PEŁNA FOTO-RELACJA (wg GPS) ------------
*************************************************************
Foto:

No troszkę nas było...

Trochę wygłupów...

Szkarłatne Drzewa...
Próba lodu...

Urozmaicenie naszej wycieczki...
Niestety nie nad Druznem...
Kategoria Wycieczki








