Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi kbialy2002 z miasteczka Elbląg. Mam przejechane 193934.50 kilometrów w tym 42505.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 19.61 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.





Turysta rowerowy umieszczony w granicach rozsądku. Ważne żeby z wycieczki coś zostało w pamięci...

To nie sztuka pojechać z nami na wycieczkę... Sztuka to przyjść na następną.



Planowane Wyprawy Rowerowe



- Nigdy nie planuj jutra...





______________________

Moje GALERIE PICASA

Galeria 2011-20...

Galeria 2009-2011

Galeria 2006-2009





Inne ciekawe strony





______________________

Elbląska Strona Rowerowa

ESR

______________________

Stronka Mareckiego

Marecki home



Zaliczone Gminy w Polsce.



Statystyki zbiorcze na stronę


2024 baton rowerowy bikestats.pl 2023 button stats bikestats.pl 2022 button stats bikestats.pl 2021 button stats bikestats.pl 2020 button stats bikestats.pl 2019 button stats bikestats.pl 2018 button stats bikestats.pl 2017 button stats bikestats.pl 2016 button stats bikestats.pl 2015 button stats bikestats.pl 2014 button stats bikestats.pl 2013 button stats bikestats.pl 2012 button stats bikestats.pl 2011 button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy kbialy2002.bikestats.pl

Archiwum bloga

Dane wyjazdu:
123.00 km 75.00 km teren
07:00 h 17.57 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kellys

Dwa dni nad Wybrzemżem - Kartuzy - Somonino. Dzień pierwszy !

Sobota, 25 maja 2013 · dodano: 27.05.2013 | Komentarze 0

Start był prosty i nie zaskoczył niczym nowym – w PKP znalazło się trzech (Marek Marcin i Leszek) jadących na Skandia Team i nas dwóch Piotr i Ja. PKP - dojechaliśmy do Gdańska. Dalej jak to przystało sopocką „autostradą” rowerową do początku Klifu Gdyńskiego. Tam niestety nie dało rady wejść z rowerami na górę więc Klif obeszliśmy plażą i tej decyzji nie żałujemy…
Potem Gdynia a w porcie Costa Pacifica – „trafiony i zatopiony” , porównaniom nie było końca… Spory stateczek… Wrażenie niesamowite…
Do Władysławowa udaliśmy się nowo oznaczonym i na nowo odkrytym szlakiem niebieskim – zaprowadził nas do samego Pucka… Z Pucka na Władysławowo i Chłapowo. W Chłapowie odwiedziliśmy Dolinę Chłapowską. Powiem tylko tyle że będąc w okolicy musicie się tam udać… Wąwóz robi kapitalne wrażenie, a tunel pod ulicą to „Dźwiękowa Bajka”…
Po zejściu na dół udaliśmy się pieszo po plaży do Rozewia – no niestety nie było lekko, a szczególnie wspinać się po tych diabelne schody…
Żeby wąwozów stało się za dość musieliśmy jeszcze przejść Lisi Jar… Dawno już sobie to obiecałem i stało się – mówię Wam świetna sprawa… Wąwóz podnosi adrenalinę, od środka wygląda jak jaskinia.
Na odpoczynek udaliśmy się do m Krokowa gdzie właśnie kończył się maraton Skandia Team. Tam też odwiedziliśmy naszych reprezentantów… Byli już po wyścigu… Gratulujemy wyników…
I tak minął pierwszy dzień – Spaliśmy jak zabici –nawet nie obejrzałem meczu do końca…

W tym linku są zdjęcia z punktami GPS można prześledzić nasza trasę...
*************************************************************
--------------- PEŁNA FOTO-RELACJA (wg GPS) ------------
*************************************************************


Kilka fot...












Skandia Team...




Lesiutek dba o rower...

Cdn...
Kategoria Wycieczki



Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa ijest
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]