Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi kbialy2002 z miasteczka Elbląg. Mam przejechane 179504.50 kilometrów w tym 36152.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 19.59 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.





Turysta rowerowy umieszczony w granicach rozsądku. Ważne żeby z wycieczki coś zostało w pamięci...

To nie sztuka pojechać z nami na wycieczkę... Sztuka to przyjść na następną.



Planowane Wyprawy Rowerowe



- Nigdy nie planuj jutra...





______________________

Moje GALERIE PICASA

Galeria 2011-20...

Galeria 2009-2011

Galeria 2006-2009





Inne ciekawe strony



______________________

Stronka Pawła B.

Żuławy

______________________

Elbląska Strona Rowerowa

ESR

______________________

Stronka Mareckiego

Marecki home



Zaliczone Gminy w Polsce.



Statystyki zbiorcze na stronę


2023 baton rowerowy bikestats.pl 2022 button stats bikestats.pl 2021 button stats bikestats.pl 2020 button stats bikestats.pl 2019 button stats bikestats.pl 2018 button stats bikestats.pl 2017 button stats bikestats.pl 2016 button stats bikestats.pl 2015 button stats bikestats.pl 2014 button stats bikestats.pl 2013 button stats bikestats.pl 2012 button stats bikestats.pl 2011 button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy kbialy2002.bikestats.pl

Archiwum bloga

Dane wyjazdu:
257.00 km 95.00 km teren
12:00 h 21.42 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kellys

Sobieszewo - inaczej. Budząca się przyroda.

Piątek, 27 lutego 2015 · dodano: 28.02.2015 | Komentarze 0

Nic nie zapowiadało takiej świetnej zabawy w poznawanie terenowych ścieżek na Wyspie Sobieszewskiej. Jednak ze Zbyszkiem zmieniło się to diametralnie i nawet pogoda dopisała na medal pomimo nocnej mgły i przymrozku...
Udaliśmy się na Wyspę okolicami rzeki "Świętej" - powiat Nowodworski. Tam pokonaliśmy wiele dróg i bezdroży, których w dużej części już nie ma lub są obecnie zaorane. Ale pomału dotarliśmy do Kiezmarka aby coś przekąsić i udać się na moją ulubioną Wyspę Sobieszewską.
Wyspę przejechaliśmy x 4. Zaczęliśmy od Ujścia Wisły betonowym szlakiem po "ściekowni" aby dotrzeć na plażę i przejść kamiennym gzymsem obok Ptasiego Raju. Tam właśnie natknęliśmy się nieco naszej pięknej przyrody... Już było słychać ptaki w drzewach i oczywiście łabędzie mogły jeść z ręki... Nawet zrobiliśmy zdjęcie lecących żurawi (chyba)...
Obserwacja przyrody to tylko dodatkowe zajęcie dla naszych oczu...
Z Ptasiego Raju udaliśmy się w drogę powrotna zielonym szlakiem do Świbna ale po drodze zboczyliśmy nieco na kolejną dróżkę jakby specjalnie przygotowaną pod rowerowanie i to niezłe. Terenowo dobiliśmy do Świbna.
Jeszcze było nam mało to ruszyliśmy asfaltem do Sobieszewa aby okrążyć wyspę aż do Przegaliny.
Umęczeni ale zadowoleni z Przegaliny udaliśmy się w drogę powrotną do domu kompletnie omijając 7-demkę, przez Drewnice - Szkarpawę - Tujsk.

Jakby tego było mało po drodze soptakliśmy "naszych" jadących w stronę Stegny.
Ja pożegnałem się ze Zbyszkiem i uderzyłem z Nimi aby dokończyć dzieła. Niestety grupka "dowodzona" przez Mariusza niespodziewanie zmieniła zdanie i zostawiła Manie i Leszka tak sobie w Rybinie.
Ale jak to My nic nas nie może zdziwić i to też, nie wiem dlaczego, nas nie zdziwiło... a nich se jadą my lecimy do Stegny i wracamy...
I tak właśnie ukończyłem wypad na Sobieszewo...

TUTAJ wszystkie zdjęcia...



Nad rzeczką Świętą...


Okoliczne wioski...





Zbyszek zachwycony Morzem...


Niezły klucz...







Taki jakiś teren...


Dziwne inwestycje na wyspie...


No i nowo odkryta ścieżka...

Dzięki Zbyszek za kręcenie  i do siego razu...





Kategoria Wycieczki



Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa oziec
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]